O sobie


Urodziłem się 26 lutego 1957 r. w szpitalu przy ulicy Karowej w Warszawie. Jadący Wisłostradą mogą bez problemu zauważyć ten szpital - dzisiaj nosi on imię księżnej Anny Mazowieckiej.

Moja mama ma na imię Izabella. Przed przejściem na emeryturę pracowała w Wojskowym Instytucie Higieny i Epidemiologii, zaś mój ojciec, ceniony prawnik i adwokat, już niestety nie żyje. Dzięki ojcu z prawem miałem do czynienia właściwie od zawsze.

Do szkoły podstawowej chodziłem na Bielanach, zaś do szkoły średniej na Woli - do 45 Liceum im. Romualda Traugutta. Zaraz po skończeniu liceum zdawałem na studia prawnicze na Uniwersytet Warszawski. Po czterech latach obroniłem pracę magisterską (wówczas studia trwały tylko cztery lata!) i zdobyłem zawód prawnika.

Następnym krokiem było ukończenie aplikacji sędziowskiej i adwokackiej. W 1985 r. przebywałem w Szwajcarii na stypendium Uniwersytetu w Zurychu na Wydziale Prawa i Nauk o Państwie. 1 marca 1987 r. zostałem członkiem zespołu adwokackiego nr 20 w Warszawie, gdzie wykonywałem zawód adwokata. Tego samego roku zostałem powołany na stanowisko przewodniczącego Komisji Młodych Naczelnej Rady Adwokackiej. Od 1990 roku rozpoczęła działalność spółka adwokacka "Czerski Kalisz Krzaczek" na ulicy Litewskiej, której Partnerem byłem do 1 grudnia 1997 r. Jednocześnie od stycznia 1996 roku do uchwalenia Konstytucji byłem Przedstawicielem Prezydenta RP w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego, a w latach 1993-1996 - Zastępcą Przewodniczącego Trybunału Stanu.

Od 1 grudnia 1997 do 13 czerwca 2000 r. pełniłem obowiązki Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP. Od listopada 1998 r. pełniłem również obowiązki Szefa Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. To czas, gdy okrzyknięty zostałem przez dziennikarzy "Prezydenckim Prawnikiem". 13 czerwca 2000 r. zostałem Szefem Sztabu Wyborczego Aleksandra Kwaśniewskiego, którym byłem do października 2000 r., kiedy to prezydent Kwaśniewski ponownie został wybrany już w pierwszej turze.

Z dniem 23 grudnia 2000 r. na mocy decyzji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zostałem mianowany na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

W 2001 r. zostałem posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w okręgu wyborczym nr 19 obejmującym całą Warszawę.

W Sejmie przewodniczyłem: Komisji Ustawodawczej, Polsko-Niemieckiej Grupie Parlamentarnej, Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w Regulaminie Sejmu RP, Podkomisji do rozpatrzenia nowelizacji kodeksu karnego. Jestem też wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

2 maja 2004 r. zostałem powołany na stanowisko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, kóre pełniłem do października 2005 r.

Film, który jest moim ulubionym, to poruszający „Wszystko o mojej matce” Almodovara. Jeśli chodzi o trunki, to lubię napić się dobrego wina. Jestem miłośnikiem wszystkich zwierząt nawet muszek, pod warunkiem, że nie gryzą.

Inne osiągnięcia:

  • Zostałem odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi

  • Publikowałem w organie Adwokatury Polskiej "Palestra"

  • Byłem delegatem na Zjazd Adwokatury w latach 1992, 1995, 1996

  • Tworzyłem koncepcje prawne wielu podmiotów gospodarczych, organizacji i fundacji, a także brałem udział w przygotowaniu projektów Konstytucji i innych ustaw

  • Byłem ekspertem podczas obrad Okrągłego Stołu (1989)

  • Jestem członkiem i współzałożycielem Niemiecko-Polskiego Stowarzyszenia Prawników, w którym jestem przewodniczącym Kuratorium

  • Przeydent RFN odznaczył mnie Wielkim Krzyżem Zasługi z Gwiazdą Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec.

Jak już wcześniej wspominałem, urodziłem się w Warszawie w szpitalu przy ulicy Karowej. Już od czasów wczesnego dzieciństwa otaczała mnie aura Warszawy i jej specyficznej atmosfery. Warszawa, a przede wszystkim dzielnice, w których się wychowywałem - Bielany, Żoliborz, Marymont, Wola - mają dla mnie szczególne znaczenie. To właśnie tu chodziłem do szkoły podstawowej i liceum, to tu miałem wspaniałych przyjaciół, z którymi od wczesnych lat grałem w piłkę, jeździłem na rowerze i bawiłem się w różne gry i zabawy. To tu poznałem smak sportu i sportowej rywalizacji. Gdy wybudowano nowe budynki ośrodka przygotowań olimpijskich zacząłem uprawiać różne sporty. Wciągnęło mnie to i aż do dzisiaj staram się ćwiczyć w miarę wolnego czasu.

Dla mnie Warszawa jest miastem szczególnym. Rozumiem je i czuję jego tętno. Mieszkając tu wiele lat, przemierzając warszawskie ulice widzę, czuję i wiem, co chciałbym dla niego zrobić. Marzyłem o tym i wciąż pragnę, by w Warszawie było więcej mostów, by piękniała, by była lepiej zorganizowana, by była miastem bezpiecznym, po którym spacerować można w spokoju o każdej porze dnia i nocy. Chciałbym, by ludzie tu pracujący i mieszkający byli szczęśliwi i uśmiechnięci.


 

      Z mojej fotogalerii...
 
Fotografia nr 2

 

 

© Copyright Ryszard Kalisz 2004-2005